Przejdź do treści

Współpraca

Jak wygląda współpraca przy iluminacji

Zamówienie iluminacji rzadko mieści się w jednym kroku: między pierwszym pytaniem o to, co ma stanąć w danym miejscu, a decyzją, gdzie dekoracje spędzą lato, jest kilka etapów i kilka terminów, które narzuca kalendarz sezonu. Opisujemy je tu po kolei, razem z ramami czasowymi, jakie z tego kalendarza wynikają.

Krok po kroku

Od zapytania po magazyn

  1. 1

    Zapytanie i rozmowa o miejscu

    Pierwsze pytanie dotyczy miejsca, a nie samej dekoracji: co ma stanąć, gdzie i na kiedy. Dane o miejscu zwykle ma sam zamawiający i od nich zaczynamy. Sezon narzuca tu daty: zamówienie standardowe powinno trafić do nas nie później niż w połowie listopada, a przy dużych realizacjach lepszym momentem są wakacje. Ile dokładnie — rozstrzyga skala projektu i bieżące obłożenie produkcji.

  2. 2

    Projekt, wizualizacja, wycena

    Odpowiedzią na ustalone szczegóły jest obraz: dekoracja wstawiona w kadr tego placu albo tej ulicy, render, rysunek — często w kilku wariantach. Zamawiający może poprosić o modyfikacje i wskazuje wariant, na którym stajemy. Wizualizacja jest bezpłatna, a jej przygotowanie zajmuje zwykle od jednego dnia do tygodnia; ile dokładnie, zależy od wielkości zlecenia i od tego, ile pracy stoi wtedy w kolejce. Wycena idzie po przyjętym projekcie i dotyczy samych produktów — montaż i demontaż wyceniamy na życzenie zamawiającego.

  3. 3

    Produkcja przed sezonem

    Konstrukcje powstają w naszej hali — i wzory katalogowe z Oferty, i formy rysowane pod jedno miejsce. Sezon produkcyjny rusza wiosną i stąd bierze się sens wcześniejszego zamawiania: komponenty kupione odpowiednio wcześnie mogą ograniczyć wpływ późniejszych podwyżek cen.

  4. 4

    Wyjazd z hali

    Do przewozu dobieramy pojazd odpowiedni do skali realizacji: busem albo samochodem ciężarowym, zależnie od tego, ile jest do zawiezienia. Przy samym transporcie rozładunek jest po stronie zamawiającego; jeżeli dostawa idzie razem z montażem, rozładowuje nasza ekipa. Godziny bywają ustalone z góry — w galeriach handlowych prace idą często nocą, poza godzinami otwarcia obiektu.

  5. 5

    Montaż w docelowym miejscu

    Kiedy dekoracje wyjeżdżają z hali danego dnia, najczęściej tego samego dnia stają na miejscu — pod warunkiem, że montaż też został u nas zamówiony; przy większej realizacji prace bywają rozłożone na kilka dni. Do montażu należy podłączenie dekoracji do zasilania, a po zakończeniu prac podpisujemy protokół montażu. Kalendarz jest tu ciasny: galerie handlowe zaczynają montaże już w październiku, gminy najczęściej dopiero w listopadzie, a największe spiętrzenie prac przypada na grudzień.

  6. 6

    Sezon i zgłoszenia z terenu

    Przez sezon dekoracja pracuje na zewnątrz i usterki się zdarzają. Drobne naprawy da się wykonać na miejscu, o ile pozwala na to ich zakres; ekipa w terenie nie ma przy sobie wszystkich części, więc poważniejsza usterka kończy się zjazdem elementu do warsztatu.

  7. 7

    Demontaż i miejsce na lato

    Demontaże idą głównie w styczniu, pojedyncze zdarzają się jeszcze w lutym. Potem zostaje jedno pytanie: gdzie dekoracje spędzą resztę roku. Mogą zostać u nas — hala magazynowa jest sucha, nieogrzewana i niedostępna dla postronnych, a brak ogrzewania niczego tu nie psuje, bo te konstrukcje i tak pracują na dworze. Przed kolejnym sezonem sprawdzamy, w jakim są stanie, i mówimy zamawiającemu, co wymaga naprawy.

Wybór modelu

Kupno albo najem

Ten sam przebieg obsługuje dwa układy, a rozstrzygnięcie, który to będzie, musi zapaść przed wyceną. Przy kupnie dekoracja przechodzi na własność zamawiającego i po sezonie wraca do niego albo zostaje u nas na przechowanie. Przy najmie najkrótszą jednostką rozliczenia jest sezon — również wtedy, gdy dekoracja stoi tylko tydzień — warunki spisuje indywidualna umowa, a po zakończonym okresie najmu dekorację można odkupić. Wybór między jednym a drugim dotyczy tego, kto trzyma dekorację poza sezonem i kto odpowiada za jej stan.